Nikt się tego nie spodziewał. Pod hałdami kruszywa, zmagazynowanego na placu budowy autostrady, znaleziono potężne bryły zmrożonego śniegu.
Na zewnątrz lato, a w środku kamiennego kopca panują warunki iście zimowe. Prawdopodobnie, gdyby nie przewożono materiału w inne rejony budowy, śnieg mógłby przetrwać w ukryciu do następnej zimy.